Praca składa się z 4 krzesełek stadionowych z napisami „tylko dla kobiet / woman only”
Mam 24 lata i w ciągu całego mojego życia nigdy nie zostałam skrzywdzona z ręki mężczyzny, nigdy nie potraktowano mnie źle, dlatego że jestem kobietą. Nie zarabiam mniej niż moi koledzy, nie zaproponowano mi nigdy pracy za mniejszą stawkę na tym samym stanowisku co mężczyźnie. Parytet wydaje mi się niesprawiedliwym przywilejem. Martwi mnie, że w dyskusji o prawie do aborcji mówi się o ciele kobiety i jej decyzjach, ale nikt nie pyta co na to potencjalni ojcowie. Nie rozmawiamy o tym, że w kontekście opieki nad dziećmi ojcowie są częściej w mniej uprzywilejowanej sytuacji od matek.
W moim mieście przypada 8 wykształconych kobiet na 1 mężczyznę. Obserwuję swoje koleżanki kończące studia. One pragną kogoś na swoim poziomie, chciałyby mieć wykształconych partnerów, z którymi szły by ramię w ramię. Mają do tego prawo. Jednak w ich życiu nie ma miejsca dla tych mężczyzn, którzy są w zasięgu wzroku.
Nie wątpię, że są na świecie miejsca, gdzie kobiety są potwornie, niesprawiedliwie traktowane, gdzie w kontekście równouprawnienia trzeba bić się z całych sił.
Zadaje sobie jednak pytanie, Gdzie walka o równość zamienia się w głód przywilejów? Ta praca nie jest wymierzona przeciwko walce kobiet o równouprawnienie. Ta praca jest pytaniem o miejsce i role mężczyzn w naszym szybko zmieniającym się środowisku.
Mecze, były dla mnie zawsze wydarzeniami, na które chodziłam tylko po to by zobaczyć się z kumplami. Mimo wszystko olbrzymie wrażenie robiły na mnie emocje i poczucie jedności jakie towarzyszyło kibicom na stadionie. Pomyślałam że symbolicznie zabiorę Panom ławkę kibica i wydzielę ją specjalnie dla kobiet. Podzielę kibiców i dam absurdalny przywilej Paniom, w jednym z ostatnich męskich miejsc, do których kobietom przecież nie zabrania się wchodzić.



There is no place for men.

I am 24 years old. In my entire life I have never been hurt by a man, I have never been treated badly because I am a woman. I do not earn less than my colleagues, I have never been offered a job for a lower rate in the same position as a man. Parity seems to be an unfair privilege to me. I am worried that the discussion about the right to abortion, We speak about the woman's body and her decisions, but no one asks potential fathers about it. We are not talking about the fact that fathers are more disadvantaged in the context of childcare than mothers. In my city, there are 8 educated women to 1 man. I watch my female friends graduating. They want someone at their level, they would like to have educated partners with whom they would go side by side. They have the right to it. However, in their lives, there is no place for those men who are around them. I have no doubt that there are places in the world where women are treated terribly, unfairly. I know that there are places were in the context of equality and female rights We have to fight with all our power. However,  This work is not made against female rights. This work is a reminder that We need to make space for man too in the fast changing female oriented environment. Are we fighting for justice or are we hungry for privileges?
Football Matches were always events for me, which I went just to see my buddies. I was impressed by the emotions and a sense of unity that accompanied the fans at the stadium. I took the fan bench symbolically and give it to women. I divided supporters and give an absurd privilege to ladies, in one of the last men's places where women are not forbidden to enter.

You may also like

Back to Top